Startujący kolejny sezon w barwach M-Sportu Elfyn Evans zajął w Rajdzie Meksyku dobre czwarte miejsce, co jest wyrównaniem najlepszego wyniku w jego krótkiej karierze w WRC. Nie wygrał żadnego odcinka, choć na OS4 zajął trzecią pozycję, a na OS15 był czwarty.
To dla Evansa powtórzenie wyniku z Rajdu Niemiec w 2014 roku. Teraz w generalce Walijczyk ma na koncie 26 punktów, co daje mu piątą pozycję.
"Ogólnie jestem niesamowicie zadowolony z mojego rajdu i powrotem z mocnym czwartym miejscem. To wyrównanie mojego najlepszego wyniku w karierze. To duży pozytyw." - powiedział po rajdzie Evans. "Z punktu widzenia jazdy myślę, że tempo było lepsze niż w Szwecji i Monte, ale wiedzieliśmy, że potrzebujemy tutaj dobrego wyniku i to właśnie udało się uzyskać.""Głównym celem było wykonanie solidnego, pozbawionego błędów przejazdu i myślę, że taki mieliśmy. Wyłączając uderzenie kilku opon na superoesie nie popełniliśmy choćby jednego błędu, co tutaj jest dużym osiągnięciem!" - kontynuował zawodnik M-Sportu.