Logo
Rajd Estonii 2015

Debiutujący Kajetanowicz wygrywa kwalifikacje przed Rajdem Estonii

Wczoraj załogi startujące w Rajdzie Estonii zapoznawały się z trasami odcinków specjalnych 6. rundy tegorocznych mistrzostw Europy. Przy prędkościach rzędu 50-70 km/h zawodnicy przygotowywali notatki, by w już sobotę i niedzielę gnać po tych samych drogach z prędkościami bardzo często dochodzącymi do 180 km/h. Przedsmakiem niesamowitych emocji i oszałamiającego tempa w estońskich zawodach był dzisiejszy odcinek kwalifikacyjny. Na 2,95-kilometrowej próbie załogi rywalizowały o jak najlepszy czas, dający pierwszeństwo w wyborze kolejności startu do pierwszego z dwóch etapów rajdu.

Rajd Estonii 2015 Rajd Estonii 2015

W trudnych, zaskakujących warunkach – na drodze wiodącej przez liczne ślepe szczyty, dodatkowo zmoczonej wczorajszymi i dzisiejszymi opadami deszczu – Polacy potwierdzili swoją rewelacyjną formę. Jadący Fordem Fiesta R5 Kajetanowicz z Baranem pokonali nie tylko całą czołówkę mistrzostw Europy, lecz także niesłychanie szybkich i doświadczonych na tych trasach zawodników z Estonii i Rosji. Dzięki temu rewelacyjnemu rezultatowi kierowca LOTOS Rally Team będzie wybierać pozycję startową jako pierwszy.

Dziś wieczorem najlepsi kierowcy Europy zmierzą się jeszcze na widowiskowym odcinku w Tartu – drugim co do wielkości mieście Estonii. 1,33-kilometrowa, asfaltowa próba rozpocznie się o godzinie 19:00 polskiego czasu. Kajetanowicz i Baran – wiceliderzy klasyfikacji mistrzostw – wyruszą na ulice Tartu jako druga załoga.
Rajd Estonii 2015 Rajd Estonii 2015
Kajetan Kajetanowicz: - Odcinek kwalifikacyjny był bardzo szybki, przypominający oesy, na których będziemy walczyć jutro i w niedzielę, choć po przejazdach poprzednich załóg pojawiło się na nim trochę kolein. Jesteśmy zadowoleni, bo wywalczyliśmy bardzo dobry czas i sprawiliśmy sobie małą, ale bardzo miłą niespodziankę, wygrywając z żwawymi kierowcami z Estonii, którzy dobrze wiedzą jak się tu ścigać. W rajdzie postaramy się trzymać dobre tempo oraz koncentrację. Coś, co bardzo mocno nas nakręca, to właśnie bardzo szybkie tutejsze odcinki specjalne. Jeszcze szybsze niż w Rajdzie Polski i kultowym Rajdzie Finlandii. W Estonii szczególne znaczenie ma to, z jaką prędkością wchodzi się w szybkie łuki, a tu praktycznie nie ma wolnych zakrętów, jest ich zaledwie kilka :-) . Trzeba być bardzo odważnym, ale niezbędne jest też zaufanie, którego nabiera się razem z doświadczeniem lub podczas ekspresowej nauki. Nasze doświadczenie na estońskich szutrach jest niewielkie, więc pozostaje nam szybko się uczyć :-)

Jarek Baran: - Doświadczenie wskazuje, że szybkie szutrowe rajdy zawsze kryją jakieś tajemnice. Podczas zapoznania, jadąc 50-70 km/h, niełatwo wyobrazić sobie, co będzie się działo na tej samej drodze, na tych samych zakrętach, ale przy prędkościach dochodzących do 180 km/h. W Estonii wiele fragmentów wygląda podobnie do siebie. Szczyty i ślepe zakręty sprawiają, że przy tych prędkościach zaufanie do naszych notatek będzie bardzo ważne. Weekend zapowiada się ekscytująco.

2015-07-18 - P. Krupka

0

Komentarze do:
Debiutujący Kajetanowicz wygrywa kwalifikacje przed Rajdem Estonii