Dopiero trzecią pozycję ze stratą 13 punktów do Hyundaia w klasyfikacji producentów WRC zajmuje Citroen. Francuska marka ma nadzieję, że już w szutrowym Rajdzie Australii uda się to odrobić.
„Naszym celem jest powrót z tej dalekiej wyprawy do Australii z dużą zdobyczą punktową. Mads i Kris są bardzo zmotywowani i mają świadomość, że dysponują wszystkim, co jest potrzebne do sięgnięcia po dobre wyniki. Na tym etapie sezonu zdobywanie punktów jest bardzo ważne.” - powiedział szef zespołu Citroena, Yves Matton.
Kris Meeke był liderem Rajdu Australii w 2014 roku, ale stracił miejsce na podium po karze za ścięcie jednego z zakrętów. Mads Ostberg z kolei jeździ w tym roku bardzo równo i ma już na koncie dwanaście miejsc w TOP10 z rzędu. Seria ta rozpoczęła się właśnie w zeszłorocznym Rajdzie Australii.