Aleks Zawada i Sergiu Itu wzięli udział w piątej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Debiutująca w tym składzie załoga wystartowała Oplem Adamem R2, jednocześnie prezentując go po raz pierwszy na krajowych odcinkach specjalnych.
Zawodnicy MSZ Racing rozpoczęli zawody od wygranego odcinka specjalnego wśród samochodów napędzanych na jedną oś i dziewiątego czasu w klasyfikacji generalnej. Później utrzymywali się na trzecim miejscu, awansując na drugie po szóstej próbie. Niestety, na siódmej przytrafiła im się awaria techniczna.
– To był fajny rajd, wymagający pod kilkoma względami. Po pierwsze, jechałem z nowym pilotem – jak widać jednak po pierwszym, wygranym odcinku, szybko znaleźliśmy wspólny rytm. Warunki również nie były łatwe – ciężko było przewidzieć, gdzie będzie błoto, ale każdy z nas miał tak samo. Jechaliśmy bez ryzykowania, czerpiąc fun z jazdy. Byliśmy cały czas w czołówce samochodów napędzanych na przednią oś – mówi Aleks Zawada.