Nasser Al-Attiyah wygrywając Rajd Hiszpanii w klasyfikacji WRC-2 może być już niedługo nowym mistrzem tej kategorii. Musi tylko obronić przewagę w Rajdzie Wielkiej Brytanii.
„Podkręciliśmy tempo na szutrze i zyskaliśmy tam sporo czasu. Później staraliśmy się kontrolować sytuację przez dwa kolejne dni i myślę, że dobrze nam poszło” - powiedział katarski kierowca, który kiedyś świętował już tytuł w jednej z niższym klas - wtedy było to PWRC.
„To był dla nas udany weekend bez większych błędów. Od początku zastosowaliśmy odpowiednią strategię, co pomogło nam wygrać. Trudno mi w to uwierzyć. Sięgnąłem w trakcie swojej kariery po wiele zwycięstw, ale to mój pierwszy triumf na asfalcie.” - dodał Al-Attiyah.Szanse na mistrzostwo ma już tylko Jari Ketomaa. Wszystko rozstrzygnie się podczas Rajdu Wielkiej Brytanii. Na razie dzieli ich 20 punktów. Al-Attiyahowi wystarczy siódma pozycja w WRC-2.